
Rysunkowo, dla przyjemności, zawsze powracam do postaci. W końcu człowiek może wyrazić najwięcej. Stwierdzam też, że studia jednak mnie czegoś nauczyły. Artystycznie się rozwinęłam, chociaż trochę.
To jest coś mojego, co robię od dzieciństwa. W tym się rozwijam. Dla siebie. Definiuję się przez...