Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 września 2016

01.09.16


Znowu zaczęłam coś nowego! Coś co wyjdzie albo i nie wyjdzie. Nie ważne. Albo trochę ważne. Daje mi to jakąś motywację. W każdym razie otworzyłam swój sklep internetowy z tym co stworzyłam, na zwykłych przedmiotach codziennego użytku. Kto chce, może mieć kubek, koszulkę, lub poduszkę z moim obrazkiem! Czy nie fajne? Zapraszam.

Napisałam, że daje mi to motywację. Tak. Motywację do tworzenia. Bo jest tego jakiś cel i sens. Chcę się starać robić coś fajne. W mojej głowie dużo jest fajnych rzeczy. Może wyjdą na powierzchnię.

Tak więc. W międzyczasie. Pośród pisania pracy inżynierskiej, do której ciągle się zabieram. Jestem samym sobie szefem-grafikiem-projektantem. Jestem też architektem-bohaterem-w-swoim-domu, bo urządzam sypialnię rodziców.

Piję wino. Oglądam film. Miły wieczór.

piątek, 19 sierpnia 2016

19.08.16

Jakieś 2 tygodnie temu dostałam niespodziewany prezent od siostry i szwagra. Mówię o tablecie do rysowania. Coś bardzo dla mnie! Teraz uczę się, jak go dobrze wykorzystać. Najprawdopodobniej przyda mi się na moich studiach, ale jak na razie wykorzystuję go do przyjemnych mi rysunków, takich jak powyżej. Można by to nazwać po prostu szkicami. Od czasu do czasu lubię rysować tego typu grafiki. Inspiracją była piosenka, którą pokazała mi przyjaciółka, tak szczerze mówiąc. Może wiecie jak się zwie... Może nie....

Tymczasem wakacje mi mijają... Staram się wykorzystywać czas.... A często wychodzi jak zwykle.
Podróżowałam sobie tu i tam. Były wydarzenia ważne i mniej ważne. W związku z tym, że czuję się za mało samodzielna i za mało dorosła, a w głowie siedzi mi, że taka być powinnam, łapię się różnych prac jakie wpadną w ręce.

Jest połowa sierpnia. Jeszcze dość czasu do odpoczynku. Jeszcze trochę by w domu posiedzieć. Szczerze, trochę przeraża mnie zbliżający się semestr. Ale będzie dobrze. Musi być!





poniedziałek, 14 marca 2016

Wiesz co jest największą tragedią?



Parę cytatów. Które lubię. Które przemawiają. Które motywują. Niektóre smutne. Prawdziwe.

1. Wiesz co jest naj­większą tra­gedią te­go świata? Ludzie, którzy nig­dy nie od­kry­li, co nap­rawdę chcą ro­bić i do cze­go mają zdol­ności. Sy­nowie, którzy zos­tają ko­wala­mi, bo ich oj­co­wie by­li ko­wala­mi. Ludzie, którzy mog­li­by fan­tastycznie grać na fle­cie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żad­ne­go in­stru­men­tu mu­zyczne­go, więc zos­tają oracza­mi. Ludzie ob­darze­ni ta­len­tem, które­go nigdy nie poz­nają. A może na­wet nie rodzą się w cza­sie, w którym mog­li­by go od­kryć.


/Terry Pratchett "Ruchome obrazki"/


2. Przyszłam na ten świat, aby go zwiedzić, a nie siedzieć na dupie.

/Magda Danaj, Porysunki/


3. Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku.


4. As soon as you stop wanting something, you get it.

/Andy Warhol/

środa, 17 lutego 2016

The black cats say 'hello' to you!

Today it's the International Cat Day. They're not my favourites anymore, since there is a funny-white-with-ginger-highlights, dog in my house. But still....I have this picture on my wall over my bed. I have these cute-little-black-mean cats over my head everytime I sleep and I dream.

I have a very weird days lately. These kind of days that I would like to sit on my bed and look by the window. I hate these days. I hate them so much. My problem is that I'd like to have everything here and now. I have one big dream in my life. And now...actually I'm afraid that maybe it's not gonna work. But I know I shouldn't think that way. 

Good thinking. Believe. Convidence.




czwartek, 11 lutego 2016

MINIMALISM

Jestem. Młodą. Kobietką. Pewnie tak jak wiele. Chcę być szczupła.

Trochę czytam. Chcę, żeby było zdrowo, a nie pseudo anorektycznie. Ale czasem się zastanawiam czy nie przesadzam.

Co zrobić, żeby nie zapomnieć o zdrowym rozsądku?

Info o rysunku
Będąc w MOCAK-u (w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie dla wyjaśnienia) spoglądałam na dzieła nieznanych mi artystów. Wszystkie z ukrytym znaczeniem - symbolizm. Gdyby nie opisy z wyjaśnieniem od autora, nie wiedziałabym o co chodzi. 

Dlatego to, co tu moje, też objaśniam. Bo chciałam użyć 'ukrytego' znaczenia. Dość prostego. Minimalizm. Styl w sztuce i nie tylko. Tu nie ma tego samego znaczenia. Tu minimalizm odnosi się do mody, która od jakiegoś czasu opanowała świat. Do mody, czasem źle interpretowanej.
Chcemy być zdrowi - fit życie to się nazywa. Ale naprawdę chcemy być zdrowi, czy jednak chodzi tu o nasz wygląd? Żeby waga, żeby metr, pokazywał jak najmniej.

Podobno wygląd nie jest najważniejszy. Ale dla kogo?

poniedziałek, 8 lutego 2016

10 lekcji od Reginy Brett


Wreszcie mam ferie. Chwila 'odpoczynku'. A tak szczerze to nie lubię bezczynności, więc dla mnie ferie to czas kiedy nie będę leżeć cały dzień na kanapie i oglądać tv, ale czas na te 'inne' czynności, na które wcześniej nie miałam czasu. Dokładniej mówiąc - sport, czytanie, nauka języka, rysunek. W szczególności skupię się na rysunku. Mam motywację, żeby pracować nad tym mocno, bo jest dużo do poprawy, a codzienne ćwiczenie sprawia, że jestem coraz lepsza. Tak jest ze wszystkim.

Polubiłam wszelkie książki, blogi motywacyjne, mówiące 'Życie jest piękne. Wykorzystuj go. Wszystko od ciebie samego zależy'. Sądzę identycznie i staram się wprowadzać niektóre zasady w życie. Ostatnio wpadła mi w ręce książka Reginy Brett 'Bóg nigdy nie mruga'. Niektóre lekcje do mnie przemawiają. Wiadome jest, że nie ma życia bez problemów, ale zawsze można sprawić, że będzie ono w jakiś sposób szczęśliwsze i ciekawsze.

Wybrałam 10 lekcji Reginy Brett:

1. Jeśli nie wiesz, co dalej, po prostu zrób następny właściwy krok.

2. Nie traktuj siebie tak poważnie. Nikt poza tobą tego nie robi.

3. Nie porównuj swojego życia z życiem innych. Nie masz pojęcia, co przyniósł im los.

4. Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem.

5. Poradzisz sobie ze wszystkim, co cię spotyka, jeśli skupisz się na chwili obecnej, zamiast wybiegać myślą naprzód.

6. Pisarzem jest ten, kto pisze. Jeśli chcesz być pisarzem, pisz.

7. Kiedy walczysz o to, co w życiu kochasz, nie przyjmuj odmowy do wiadomości.

8.  Nikt prócz ciebie nie odpowiada za twoje szczęście. Jesteś menadżerem własnej radości.

9. To nie twoja sprawa, co myślą o tobie inni.

10. Nie bądź wolnym słuchaczem życia. Uczestnicz w nim aktywnie i wykorzystuj w pełni każdy moment.
Polecam przeczytać.

Info o rysunku
6.11.2015. Rysunek z widoku. Zaczęte na kursie. Trochę czekało na wykończenie. Podejście było kilkukrotne. Uczę się lepszego waloru, lepszego kontrastu. Uczę się robić szybciej i lepiej. Czas ma swoje znaczenie.

piątek, 22 stycznia 2016

Uważam, że


Uważam, że....
Warto marzenia swoje spełniać. 
Warto jest mieć cele. 

Długo swojego szukałam. Ważne żebym do niego dotarła. Nie ważne czy z lekkim opóźnieniem.

Często boimy się zrobić pierwszy krok, bo może to nie ma sensu. 
Ale prawda jest taka, że bardziej żałujemy tego czego nie zrobiliśmy, niż to co zrobiliśmy.

A życie jest jedno. I każdy za swoje odpowiada.

Info  o rysunku
Tzw. martwa natura. Od października uczęszczam na lekcje rysunku odręcznego. Moje marzenie. Mój krok, którego kiedyś tak naprawdę bałam się podjąć. Trochę czasu przeminęło zanim się zdecydowałam. Może lepiej niech nikt nie pyta dlaczego. Czego tu się bać??? Może kiedyś opowiem.

Po prostu krzesło, a dokładniej taboret, najmniejszy jaki jest w sali rysunku, na tle lustra. Odbicie lustrzane – to była moja lekcja. Tamtejszy mój mały sukces – chyba po raz pierwszy udało mi się skończyć rysunek w czasie zajęć.
Ale niekoniecznie sukces - odbicie większe od rzeczywistości. Tak być nie powinno.

Na początek



Czas się przedstawić chyba cokolwiek. Jestem Magdalena. 22 lata. Studiuję. Przyszłam tu, bo chcę robić coś więcej dla siebie. Rysuję - dużo. Coraz więcej. Gdzie nie gdzie można mnie już znaleźć. Pierwszy raz tu.

Chciałabym znaleźć swoje ciekawe życie. Robić coś. Nie siedzieć bezczynnie. Bo czas mija. A coś trzeba robić. Z sensem najlepiej. A wiem, że wszystko jest w naszych rękach. Chociaż trochę szczęścia też się przydaje.

Tak mi się marzyło stworzyć tę stronkę. A gdy już urzeczywistniłam ten pomysł, nagle nie wiadomo co napisać. Blogowanie to nie łatwa sprawa.  Ale tak ogólnie jest w życiu. Gdy musiałam się uczyć, bardzo głęboko chciałam rysować. Gdy mam chwilę czasu, nie czuję już tej presji, a zarazem nie wiem za co się zabrać. Dziś właśnie tak się czuję. Chwila oddechu sesyjnego. Postanowiłam wziąć się za bloga.

Zaczynam. Jestem tu. Cześć. Witam.
Mam tę cichą nadzieję, że polubisz.

Info o rysunku

Patrzę na wygląd. Lubię piękne lifestylowe zdjęcia. I tak przeglądam sobie tumblr.com. Znajduję fotę. Inspiracja jest. Łączę dwie z ulubionych rzeczy - rysowanie i kawę. I powstało. Jakiś tam rysunek na formacie A4.
Follow

Popular Posts

Recent Posts

Text Widget

O mnie

Studentka Architektury na PK
Obsługiwane przez usługę Blogger.