
I znowu - bardzo dużo pracy, albo i jeszcze więcej. Zastanawiam się czy kiedyś to się skończy? Bo na razie to się tylko rozpędza. Czasem mam wrażenie, że daję radę tylko w kwestii zawodowej? Chociaż gdybym nie dostała nowej pracy, byłoby mi przykro - od razu czułabym się nie dość dobra. Beznadziejna....